Przejdź do treści

diamenty

Natura
na łąkach diamenty pojawiają się rankiem biegnę strącam rosę z traw tęczową barwę w strumyku tańczy woda po kamieniach ucieka jakoś jej spieszno dokąd biegnie prędko wszystko czego pragnę cieszy mnie wokoło tylko nie mów że wpadniesz wiosną świeży powiew wiatru gdy schodzi z gór słońce na szczycie spada nie wiadomo gdzie w dłoni diamenty na ustach kilka słów uśmiechasz się do złotych gwiazd
54 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Presumpcja 13 lat temu
Takie swobodne fajne spostrzeżenia, ale brakuje mi celu, jakiejś myśli przewodniej, no ładnie ale...
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie