Przejdź do treści

dla czerwonego kapturka

• Natura
tak to czuję objąć wzrokiem nie umiem zmieniam siebie by przykład dać na przykład idę wolnym krokiem chodnikowi pijaczkowie chowają coś za cieniem latarni która wyrasta z ziemi nadciąga niepogody czas zimne noce o tej porze zamyślony ogarniam włosy prostuję palce u stóp bym mógł dalej biec ktoś mnie woła częstuje dobrym winem po drugim zrozumiałem po co iść zmuszony zadowolony omijam ciemne miejsca tam dilerka spotykam samotne igły gdy dzień odsłania żniw łany chory świat inaczej mówią się nie da zainfekowani samotni otoczeni pustka duszy ciemna strona nieba szkoda pomóc trudno naciągam kaptur tak buduje swój świat najlepsze jonty zielone ziółka na kaszel dla czerwonego kapturka
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie