Przejdź do treści

dobrzy ludzie nie umierają

Melancholia
tak dobrze było nam lecz nie jest wspólne chwile wieczorem w ciszy czytałeś wiersz opowiadane kawały śmiech do rozpadu na pierwiastki mówiłeś daj mi kilka dni wypłynę podniosę żagle okręt twój płynie dalej odszedłeś tak nagle jak wiatr nie wiadomo dokąd nie wrócisz stamtąd nie wracają jedynie z bocianami w to samo gniazdo mam wiele tez jesteś jedną z nich najlepsze sekundy odeszły razem z tobą pozostał smutek pusty z Gosią dom na dachu gołębie susza w ustach mówiłeś daj mi kilka dni wypłynę podniosę żagle okręt twój płynie dalej odszedłeś tak nagle jak wiatr nie wiadomo dokąd nie wrócisz stamtąd nie wracają jedynie z bocianami w to samo gniazdo
71 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie