Przejdź do treści

dość tandety

poprzeczka podniesiona zapisane wszystko można wiele co możliwe mgły motyle co chwile rzygam tym niesmaczne mam dość idę stąd przed siebie w ręku z dzidą wskaż mi cel pokaz dzień długą drogę którą pójdę noc na sen zarzuci procha alkohol co w nogach głęboko grzązł w termosie temperatura i wstrząs mam dość nie pocieszy mnie modlitw słowa ani twój dobry gest słońce niebo ściska ręce wolne od pióra atramentu szkoda wskaż mi cel pokaz dzień długą drogę którą pójdę noc na sen zarzuci procha alkohol co w nogach głęboko grzązł w termosie temperatura i wstrząs bzdety jak niewysmażone kotlety mam gdzieś sławę szczyty niezdobyte odkrywam na nowo lądy mierzę miarą siebie w innych wierzę wskaż mi cel pokaz dzień długą drogę którą pójdę noc na sen zarzuci procha alkohol co w nogach głęboko grzązł w termosie temperatura i wstrząs
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie