Przejdź do treści

dzień grozy

Od siebie
jest taka ciemna zasłona pokrył ją kurz utkana przez pająki brudnymi paluchami śmierć rozdaje karty marzenia są marne szanse zakwitała wojna śmierdzi bagnem ` bitwa skutkiem istnienia tej wiosny nie zakwitną kwiaty purpurowe serca słońc tysiące nie zaświecą dogasa pożar poleje się krew poleje wino piersi przekują bagnety wstąpisz w szeregi rozkaz umrzeć brzmi dobrze czy wystarczy by siebie pokonać czas by żyć nie ma miejsca dziś jutro będzie lżej iskrzy nadzieja na czole słono zalewa oczy na polu bitwy ramię przy ramieniu
60 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 5 lat temu
.....miałeś się nie spinać .. pozatem czy jesteś.. po jasnej stronie mocy?
gizela1 5 lat temu
jaropasztii 5 lat temu
jestem po dobrej stronie, nie spinam się samo tak wychodzi.pozdro
31 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie