Przejdź do treści

dziś pada

Od siebie
chmury do nieba przyklejone ciężkie szare nabrzmiałe brzuchy leniwie suną ociężałe moczą deszczem lasy pola złych i dobrych droga pachnie deszczem moknę za oknem małe zuchy mają ubaw ze mnie nawet gołębie pofrunęły na starą sosnę koło szopy dziadek podparty kijem leszczynowym robi minę bo go łamie ciężkie krople jak diamenty wystukują rytm parapet dźwiękiem tętni co jeszcze przed nami tęcza za chmurami cały skąpany uciekam do chaty ale durnowaty cieszy się deszczem na powódź nieprzygotowany
82 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

marek 2 lata temu
pieknie!
iśka 2 lata temu
świetnie zobrazowany wiersz i pięknie poetycko utkany każdy wers...pozdrawiam*
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie