Przejdź do treści

faluj z życiem

Melancholia
o czym mowa sztormem rozmowa życie rozbitkiem wyczekującym portowych brzegów latarnia prowadnicą blaskiem światełko w rowerze z dupskiem na siodełku a kręcą się kółka z dynamo wracaj żeglarzu do żywych myślami przy tobie kobitki portowe zielone łąki skoszone pachnie sianem na niebie mewy krzykiem na ustach ciepło rodzinne mama czeka z oczkiem w rosole ciastem na stole
61 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
na niebie
cienie jasnych obłoków
które błękit przebija
w słonecznym uśmiechu
i choć jesteśmy jak rozbitkowie
bo jedno tam w świecie
a drugie u siebie w kraju
lecz lata i latarnie nie tylko morskie
też oceaniczne widzi
jak też wielki mrok nad i pod :)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie