Przejdź do treści

gdy zapłonę ostatni raz

O sobie
ziemia płonie z nienawiści świat podzielony na granice widzę mgłę w głowie nie dziwi nic Bóg zsyła ogień wypalone wszystko co złe odchodzę patrząc gdy woda wrze wyciągnij dłonie słońce pali następnym razem będę ostrożny gdy stworzysz mnie Boże będę trzymał dekalog na piersi żyć dobrze gdy nie z grzechem po drodze omijam szemranych kolesi nie palę dopalaczy zasypiam łatwo tak lepiej mniej na głowie problemy rozwiązują się same niczego nie potrzebuję jedynie woda i chleb pożywieniem Twój głos słowa prosty gest gdy zapłonę ostatni raz jak zapałka wypalę się posprzątaj popiół do kosza wrzuć papieros w popielniczce wisi bezczynnie
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 4 lata temu
...czego i kogo ty słuchasz.. Jarello
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie