Przejdź do treści

historia chłopca z domku z orzecha

O sobie
w słoneczny ciepły dzień gdy byłem całkiem mały pięcioletni chłopczyk pragnąłem żyć z uśmiechem na ustach igraszkami ciągłymi psotami zadowolony maksymalnie każdym dniem wierzyłem bardziej w dobro świata natchniony z tlenem w płucach kochałem wszystko i wszystkich życie wieczorynka kończyło dzień ułożony do snu nie potrafiłem doczekać się poranka mijały lata przygody co raz bardziej poważne dosięgałem z czasem jabłka z drzewa zakazanego doszedłem daleko by się zatrzymać ktoś powiedział dość musisz wziąć się w garść powinieneś spoważnieć wżyciu liczy się hajs mam to gdzieś lubię byle co zjeść
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
Śpi leśniczy w leśniczówce, nagle słyszy jakiś rumor w szafie. Budzi się, patrzy a tu jego garnitur wychodzi z mody. :]p
17 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie