Przejdź do treści

idzie jesień

Przemijanie
lecą liście z drzew wieje wiatr w niewinne widowisko lecą latka na skroniach babie lato ciągle mi brak nas ścieżki w lesie postarzałe nie odkrywam ameryki ktoś był pierwszy podziwiał może tak jak ptak zastanawiał się nad sensem przemijania lepszy ktoś zbierał żołędzie do kieszeni nozdrza pełne zapachu leśnej przygody zwykły spacer niesie za sobą wspomnienia gdy nas zabraknie narodzą się oby lepsi nadchodzi jesień robi się ciasno
59 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie