Przejdź do treści

innym razem

Egzystencjalne
nie umarłem nie teraz czasem śpię nie zabieraj bycia sobą za droga jest śmierć życie nie ubezpieczyło mnie nie mam co jeść w garach pleśń obudzę kiedyś człowieka wskrzeszę do życia siebie nie opłaca się umierać choćby dla dotacji UE życie w tym świecie jak rzeź segregacja śmieci podział ludzi na lepszych gorszych ja śmieć piszący cienki wiersz nie umarłem nie mam licencji by przejść w inny wymiar by noc stała się dniem
77 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie