Przejdź do treści

jesień słowa niesie

Natura
czerwieni się mieni w żółte liście deszcz kropi babie lato srebrzyście oplata krzaczki małe pajączki tkacze na stawach odgłosy kolorowe kacze zapadam w sen melodii pejzażu w parku siedzą ptaki na parapetach na skwarku zajęci pracą ludzie pędzą niczym lokomotywy każdy narzeka każdy spragniony odnowy na lepsze złote czasy kalosze płaszcze parasole z szafy szumi las w dłonie klaszcze zapadam się w w myślach zagadkowych na gałęziach czarno białych brzozowych nie patrzy na mnie podejrzanie sroka nie mam nic co mogłaby ukraść czarnooka zamykam drzwi i okna zimno w okiennicach wiatr szaleje piach unosi jak w baletnicach po lecie zostały w wspomnieniach w dal odeszło ciepło głębia w westchnieniach żółte czerwone jabłka zapach siana zielone łąki ptaki podróż podniebna bociana
103 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 5 lat temu
ej nie tak źle jabłka jeszcze na drzewie się czerwienią w:)
18 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie