Przejdź do treści

Johnny Angel

Od siebie
każde spojrzenie pewny gest nad Lonesome River nieczuła woda obmywa ciało zadurzone serce tęskni o Dona weź się w garść Dona nadszedł twój czas twardo stój i walcz ukochany jest blisko marzenia się wypełniają jeśli wierzymy tak blisko brzegu gdzie szumi morze ciepły piasek głaszcze grzbiety fal dziewczę wypatruje surfera upływa czas rzuca kłody ten jedyny wybrany pośród pozostałych nie do zdobycia marzenia wierzę w nie o Dona weź się w garść Dona nadszedł twój czas twardo stój i walcz ukochany jest blisko marzenia się wypełniają jeśli wierzymy zakochanie kruszy serca kamienne zamienia wodę w wino czyni cuda wierzymy że się uda jesteś chlebem mi na każdy dzień
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 6 lat temu
o niewolnictwie temat ograny aż nadto
10 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie