Przejdź do treści

kiedyś było inaczej

O sobie
kocham tak gdy wiatr muska korony drzew chciałbym ciepłym rankiem dotknąć traw nim rosa opadnie zrosić dłonie szyję twarz świeżo skoszonym sianem pachnie ziemniaki pieczone w żarze zapach masła solone zamoczone w chłodnej wodzie mleko kromka z mlekiem zapachy dzieciństwa pod nosem kiedys było inaczej pachniało komuny nie znałem dotykały mnie inne sprawy zabawnie wspominać napawać się kieliszkiem jabłkowego wina dziadek drzymał na krzesełku na łąkach krowy konie w galopie żaby w stawie kumały nad domem dym gęsty babcia piecze podpłomyki my głodni jak wilki zmęczeni dniem choć dnia było nam mało
90 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie