Przejdź do treści

kiedyś pęknie

Tęsknota
zapłonę kiedyś do ciebie pękniesz jak balonik ścieżką nieba łzy osuną się smutkiem po pościeli ciasno jest w tym pokoju gdy on przy tobie stoi nie ma miejsca w sercu byłem ostoją sumienia teraz gdy wygania mnie pragnienie wolnego słowa nic nie czuję nie myślę o chwilach nie zatrzymam się przy przystanku zapominam twoją twarz rób co chcesz jeśli zdrów
79 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie