Przejdź do treści

kiedyś wieczorem

Od siebie
zapada zmrok za oknem pada deszcz szybko idą przechodnie kładą cienie w światłach latarni patrzymy sobie w oczy herbata stygnie ciągnie się czas piękne włosy cała ty zanurzone myśli po pas milcząc mówimy więcej ślini się wokół świat stworzeni z jednej gliny dotykam dłoni ciepły puch zamykam oczy płynę do ciebie w końcu coś mówisz nie wiem mamy wolną chwilę dla siebie ciepła obojętna herbata płynie w dół na dnie esencja pobudza wyobraźnię i kreatywność wolni od klasycznych kłamstw bez żadnych zakazów ani półprawd małe ziarenka smaku
89 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie