Przejdź do treści

kocham cię z jesienią

Od siebie
na wschodzie słońce zaciera dłonie wstaje nowy dzień pierwszy dzień jesieni kolory za oknem mało zieleni paleta barw a ty nie oddzwaniasz sucho dookoła szelest liści skrzypienie drzew gałęzi żołędzie orzechy pod drzewami leżą spokojnie tu dzik tu człowiek sobie skubnie rozłupie łupinę twardą jak serce zakochane uciekają krótkie dni babie lato jak splot wokół podszytu i kory drzew małe pajączki tkacze niebezrobotni ciepłem słów pozdrawiam cię gdziekolwiek bywasz zachodzę w głowę słońce spada na zachodzie zamykam powieki razem z nim by dalej już tylko śnić
54 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie