Przejdź do treści

kochanie czy wiesz

• Od siebie
z opartym łokciem o stół z dłonią pod brodą przy kawie niedbale ty i ja wyciągam wnioski sumuję spędzony razem czas i wiesz nie myliłem się nic niewarty dzień zamyka mnie w pułapce uczucia wiążą słowo po słowie zanurzony głęboko w myślach pod powieką rodzi się jaźń już zakochany tyle lat wiem że nie skończy się życie w nas muszę skarbie spieszyć się ostatni autobus do gwiazd zabiera wspomnienia ciężkie dni i piękno chwil ulotny pocałunek a jednak trwa przytulam mocno do piersi papieros zgasł na balkonie z widokiem na las
86 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie