Przejdź do treści

krew i biel

O sobie
mam prośbę nie patrz na mnie doskonale jakby za chwilę sfinalizować miałby się świat świat o który walczyłem z samotnym sobą na wargach masz krew dotykasz okrutnie moich ramion pozostawiając ślad palców boli mnie bardziej niż ujemny sen dusza cierpi podkurczona w nicość w głowie pełno myśli nieprzydatnych źle życzysz przecież wierzysz mi zakazano umierać życie wieczne piekłem na Ziemi biała koszula kilka kropli krwi ranisz ciało i ducha słowem smutnym na twarzy z gramem rozkoszy pojawiałem się za szybko znikam w wewnętrznej świadomości
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie