Przejdź do treści

ktoś

O życiu
na skrzypcach ktoś wygrywa moją bezdomność zanurzony w amoku nietrzeźwy z paprochem w oku wynurzam się na dzień słoneczny jak twoja twarz gdy byliśmy razem tamto lato pamiętam nie zapomnę nie potrafię się odnaleźć szukam siebie w parku widzę w ciepłej kałuży lepszy sen ktoś wyciąga rękę podnosi mnie dziękuję nie trzeba sikam koło drzewa nie jestem taki choć wrażenie takie mam jakbym był na świeci sam tłum wokół słowa magii nie zwracam uwagi bawi mnie sytuacja życie to akcja
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie