Przejdź do treści
jak dwa błękity w uścisku dłoni zrywamy białe kwiaty jabłoni promieni słońca rozczepione światło mieni się barwami jedno drugiego goni po ogrodach porośniętych piwonii uśmiechy zamieszkały wśród gęstych morskich traw słowami docieram do twojego ucha podarowaną różę wpięłaś we włosy warkocz dotykał ziemi mieszkam w domku z ogrodem na ulicy polnej
120 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie