Przejdź do treści

makijaż

Od siebie
Gdy kobieta płacze skazana na marnotrawstwo makijażu padał śnieg zabielone światy pełzaliśmy do siebie sprzed lat poznałem dożywocie słów znaczenia nie pojmuję idąc dalej tym się nie przejmuję zatrzymać chwilę później odlecieć twoja apaszka pachnie tobą tak bardzo chciałem mieć swój dom własny adres by móc spotykać się z tobą czytać nadesłane listy odpowiedz ile warte są łzy gdy na nic nie stać mnie miłość jest ślepa dla biednych bogaci kochają z rozsądku w dłoni z kruszcem popijają słomkowe whisky wciąż tęsknię za twoim oddechem nie wystarczy kochać trzeba słuchać jak w sercach rezonans podbija falę skrzydła anioła mam polecę do ciebie cios zadał ktoś okrutny los zaczynamy od nowa tak będzie dobrze kocham Cię kochaj mnie te twoje makijaże
111 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie