Przejdź do treści

małe niebo

Od siebie
wtulony mocno w poduszkę szlocham każdej nocy nikt nie wróci pięknych niezapomnianych dni przeplatanka idę życiem coś może los pcha naprzód nie rozpamiętujmy złych słabszych chwil niebo stwórzmy tutaj wokół siebie źli mają za złe że nie pracujemy każdy ma swój raj takie małe niebo odeszli ci co się śpieszyli nie ma ich łzy na nic w pamięci się nie mieści kilka słów stare zdjęcia niewiele płyt kocham walkę ze samym sobą nie potrzebuję niczego prócz nieba czystego otoczony miłością tkana nieskończonością
81 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie