Przejdź do treści

mam na imię tułaczka

Od siebie
tułam się w ich świecie ślizgam się ulicami zatłoczonych miast zasypiam z odrobiną szczęścia między zębami przytulam twarz do ciepłych kartonów idę przed siebie ze spuszczoną głową jak świnia co nie widzi nieba lustruję też w kierunku gwiazd podkarmiam gołębie resztkami westchnień ulice niebezpieczne oschłe przykre bez uczuć latarnie uśmiechem w oczy samochody mówią do mnie strugam miny grymasem czasem idę zmarznięty ulicą złotą układa się bruk z kilku wspomnień brukowany do lasu wjazd szlaban znak byś wiedział że las jest zielony
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie