Przejdź do treści

miasto w nocy

Od siebie
nocą zwiedzam moje miasto ślizgam się po torach tramwajem dziewczyny dookoła cudowne gapię się jakbym nie widział człowieka wiem że to nie na miejscu młody narajany pewny siebie nabity jak pistolet gładko lufowy strzelam słowem w kierunku barbie baby zapraszam cię tam gdzie nas nie ma w miejsca trudno dostępne poznamy się wzajemnie potem zaręczyny możliwy ślub będę pracował na nasze dzieci jeśli tylko zgodzisz się że byłbym to ja jako mąż marzenia są po to by je realizować ale czy tak od zaraz
87 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie