Przejdź do treści

mój Bóg

Katastroficzne
zapłakał Bóg otworzyło się niebo Uronił jedną łzę spływała po woli po jasnym od światła policzku ziemia rozdarła powłokę jak pokutnik szaty zatrzęsło się sumienie na ziemi i w niebie rozpoczęła się era wielkiego zniszczenia podał nagi miecz nienawiść skierował do wrogów zacznie się rzeź niewinnych a jednak złych stworzeń wojna duszy z ciałem wojna bogacą się narody upadają królestwa ścięte królewskie głowy pełno much pełno czerwi kruki i psy karmią się mięsem jedzą do kości ile tu zła ile radości mój Bóg jest przy mnie wy jesteście przy mamonie
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie