Przejdź do treści

mój mały świat

O sobie
cegła po cegle składam życie by wszystkie spojrzenia skupić w kupie rozwieszam zmartwienia na sznurkach schizofrenia przesłania realne spostrzeżenia widzę świat takim jakim nie jest w sercu bunt wyrywa się do przodu sen zbyt krótki by opowiadać patrzysz na mnie z litością inni ze śmiechu zachodzą ubaw po pachy słowa nie wyraźne tracą sens chcę zdążyć spiąć noc zaszyć się w zaciszu marzeń ocieram łzy z policzków ty już śpisz gdy ja biję się z myślami wspominam chwile normalnych dni odliczam ile zostało tych co przede mną
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie