Przejdź do treści

moja Milena

Miłosne
nie wszystko możesz kupić nie wszystko jest na sprzedaż nie zawsze masz to co chcesz ja nie mam nic prócz pragnienia ból wspomnień urojone myśli w obłędzie w zakochaniu popełnić błąd by grzechem się stać skrzywdzić wymyślona chora droga wypełniona śmiercią by użyć szczęścia zakłamany podstępny nie patrzyłem w lustro pełne nas bez zastanowienia tkałem swą pajęczą sieć ofiarę pochwycić serce zjeść zakochane wypełniony po brzeg nienawiścią kipiałem jasny grom ból głowy zwalił mnie z nóg pomógł -zapytasz kto? ktoś kto z dobrem był za pan brat spokojny jak sufity szpitalne białe kitle szklane oczy lekarza w moje szare wpatrzone wszystko będzie dobrze do studni wrzucić dar szczęście dla kobiety by panem życia i śmierci się stać kochać tak wyraźnie do szaleństwa bez skrupułów chory pod kopułą twoje oczy spokój pełen gwiazd w noc zaniedbany pogodzony w kilku słowach zrozumiałem jak jestem mały zwyciężyła prawda bliski diabła bliski destrukcji przetrwałem rozumiejąc błąd urojonych skrępowanych żądzy pod osłoną uniwersum
68 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 6 lat temu
przypomina łapanie oczka*
brudnymi ręcami to na nic
infekcja a potem co gorsze
ślepota czy zanik
D
donata 6 lat temu
niweluję minusa czy za zagubienie się w świecie i zrozumienie tego jeszcze mamy minusy dostawać do znajomych ,nieładnie a gdzie wyciągnięta dłoń do pomocy, Ryty
ryty 6 lat temu
wyciąganie łapy może być różnie potraktowane i grozi kalectwem ;Donato
jaropasztii 6 lat temu
szkoda słów ta przypadłość się leczy jaką jest agresja
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie