Przejdź do treści

moja trumna

O śmierci
kiedy skleją drewnianą trumnę nie będę o tym myślał co się stało stanę obok zobacze jak wkładają moje zimne ciało gdy zaczną się modlić i pożegnają zostawię cały świat bo tak być musi jeszcze tylko wieko parę gwożdzi złamany sztil od łopaty obsadzą wykopią płytki grób gdy się ocknę żebym mógł wyjść zapalę papierosa i usnę na wieki brama się zamknie a spotkam po drodze św. Piotra w najgorszym wypadku demony i diabła
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

yeti 14 lat temu
albo nic nie spotkasz.
copelza 14 lat temu
przyznaję, że po raz pierwszy mnie zainteresowałeś. ta końcówka słabsza, ale reszta przyzwoita. kierunek jest słuszny.
tamara 14 lat temu
Optymista z Ciebie.
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie