Przejdź do treści

myśli gołębie

O przyjaźni
gdy zawołam myśli jak gołębie z dachu sfrunął wydziobią wyczyszczą gruchaniem uspokoją nerwy tak słabe słowa nie mieszczą się w ustach wolna głowa głowa pusta jak kapusta twarda i nadęta gdy zawołam ciebie rzucisz wszystko przybiegniesz bo nie wiesz jak kocham niespokojne spojrzenie myślę sobie myślę o tobie wiernie czekasz płyną dni ukradkiem nadejdzie chwila nadejdziesz jak ja nadchodzę jeszcze brodzę w myślach po kostki z gołębim sercem wyskoczę
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie