Przejdź do treści

nad brzegiem

O przyjaźni
stoję nad brzegiem morza wpatrzony w horyzont wypatruję nadziei smażę się w promieniach słońca skóra schodzi taki skwar jak ryż nogami w wodzie głową w chmurach dumny jak paw w ogrodzie pokazuję pióra nadymam klatę jestem wielki ofiary już są w skromnym bikini szczerzę zęby krajobraz malowniczy są laski jest nadzieja na udany wieczór
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie