Przejdź do treści

namaszczeni

Katastroficzne
nie ukryjesz twarzy przed światem nim narodzisz się oni już znają cię pod maską uczuć nie dasz rady by biec odetchnij poznaj prawdę uciec stąd nie ma dokąd nie wiesz gdzie twój dom wiecznie gnasz naprzód bez szans światem rządzi niewolniczy norm brak zadajesz pytania nie uzyskując odpowiedzi mówią że na na to przyjdzie czas nie nadchodzi zwodzą cię oczy węży zimno ci prawda boli powoli wypływając na wierzch sprawiedliwość skryta morale upadłe mdłe słowa tolerancja tego co złe za wzór upadły grzech wyjechać ale dokąd nakazy zakazy system chory chorujemy i my opętani zewsząd namaszczeni złem
69 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · ibis49

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie