Przejdź do treści

nie tędy droga

Od siebie
płynie woda płyną słowa helikopter ląduje tuż nad głową słyszę o mój Boże to już wojna nie synu to wielka śmierć Apokalipsą nazywają czas gdy nas zabijają gwałcą nienawiść napędza gdy są bliscy orgazmu ze złem w środku nie boj się to chwilę trwa odetchnij patrz tam dobry Bóg widzi nas cieszy się ze wytrwamy mimo wad cierpliwi czuli na ból ukłułeś mnie słabej wiary czysta złość nożem w kość boli czas uleczy rany przyjdziesz czas wskaże drogę tatusine progi gdy nastaną czasy gdy słońce przyćmi poszlaka wybuchowych słów z twoich ust masz poparcie ojciec jest jeden jak cień chmur na niebie nie będzie nigdy podobnie wybacz mój czas kończy się kocha lecz lecz zawiodłem się wybacz przytulałem cię a ty
64 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 3 lata temu
piepszysz jak piepszot
gizela1 3 lata temu
nazbyt się ekscytujesz
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie