Przejdź do treści

niedziela

• O sobie
każda samotna niedziela jak nieszczęście gdy ciebie nie ma obok tylko pies nie mówi nie chce jeść lecz ja napiję się wybacz nie wiem co jak i gdzie nadchodzi noc zaczynam się bać seksu brak daleko za horyzontem myśli leci samotny ptak składa skrzydła siada na dach złe wieści przyniósł kończy się podły świat nie mów że to bzdury przecież przycupnął na Pałacu Nauki i Kultury tak mijają weekendy samotne bez przerwy
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie