Przejdź do treści

nigdy więcej

Od siebie
nie będę młodszy jak oni ci co przed nami odeszli nadchodzą nowi lepsi ładniejsi piękniejsi ładni poranny świt zapach kawy jak lubisz kocham cie budzisz sny po długiej nocy nigdy więcej a jednak żyje tym ten czas ten świat we mnie tkwi nie zamykaj drzwi gdy nie ma mnie a zimno wdziera się przez drzwi nadchodzę starszy lepszy trzeźwo patrzę na ciebie kocha cie noc nie zabiera nam gwiazd choć nasze gasną jak żar w ognisku zabieram cię dziś w podróż po niezbadanym krysztale szkła
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie