Przejdź do treści

noc

kroki słychać ze strachu ciężko oddychać sytuacja napięta struną igła wbita w ciało żyły napchane adrenaliną z pyska ślina kapie zimna dłoń za kark łapie w głowie kilka scenariuszy świt jak sen po burzy nie bój gdy noc zlizuje strachem łączy myśli wyobraźnia milczy
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Pewnie że nie ma się czego bać Jaro:))))) pozdro:*
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie