Przejdź do treści

nocą śnią się demony

O sobie
leżę całkiem rozbity jak butelka po winie szlam dookoła zarzygane tramwajowe tory uciec stąd lecz nie mam dokąd miłość odeszła przybyło lat w siwych włosach gra wiatr muzyka amok uspokaja chwile ciągną się latami nie są piękne minie nostalgia naciągam kaptur na garb włóczę się bez sensu glany pogniły demony w nich sypiają lecz ja nie mogę usnąć bo gdy mi się śnią nade mną wieczna noc
88 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
jak nie jedni rękoma garb zasłaniają'tak inni na niego mogą zakryć go kapturem niczym głowę na której glany z brudu gniją niczym rozum człowieka w:)
7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie