Przejdź do treści

obojętność dotyka skroni

z każdym łykiem jesteś mi obojętna dławi prawda o tobie zapijam sokiem dłonie na skroniach masują głowę wiosna za oknem okrywa ciepłym spojrzeniem rozmraża sople lód serc stapia łączy w pary myśli słowa dwa kocham czy coś to znaczy dziś dlaczego inni maja sielankę na Ukrainie szaleje sztorm wszystko skończy się jak na ustach krew otrzyj zmoczone policzki z każdym łykiem jesteś mi obojętna moja wojenko czy jest sens na pewno nie przecież wiesz to dla kogo ten wiersz
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie