Przejdź do treści
uciekam ale nikt nie goni mnie zamykam oczy ale nie śpię jest niedobrze całkiem źle odchodzę nie mam gdzie pójść zabłąkany chowam się w ciemnej ulicy w kartonie schronie się przed złem w płaszczu butelka jeden łyk
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie