Przejdź do treści

obsiadły mnie wszy

Od siebie
wiatr przecina śpiew ptaka dzień chwali słońca cień bywam mózgiem niezbadanym odkrywam się na nowo okryty tajemnicą kilku słów koduję myśli zapisuję znaki widzę więcej niepotrzebnie odbieram niechciane telefony dzwonią demony z Hadesu ulice przeszywają strachem czyste kamienie boje się ulegam farmakologii łykam proszki gorzkie fobie niedobrze źle kroczę przed snem idą po mnie na dno miętoli w dłoni ze sznurem małe życzenia by skończył się film nie w kaftan ubrany dzwoni anioł odbieram z zapytaniem czy wszystkie tabletki połknięte popite czarną kawą przegryzione czarnym chlebem
94 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie