Przejdź do treści

ona powie że uratowała tobie życie

Od siebie
nie staraj się jej zmieniać to nie buty po szkole zmienna pogoda kołyszą się na szpilkach sosny kołysane sennym wiatrem trawy kładą się spać ona czeka wytrwale gdy nie wracasz po zmianie stroi się dla ciebie przy tobie czuje się dobrze wyciąga cię na miasto jak sznurówki z butów niegdyś toczone przez nie wojny lała się krew ginęli zakochani kwiaty rosną dla nich dla nich świat rozkwita matka Ziemia
53 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie