Przejdź do treści

ostateczna droga

O śmierci
na sercu rana czarna jak asfalt krew zadał ją czarny wąż zwijam się ostatnie sekundy życia strugają krzyż na wzgórzu oplecionym chmurami jak sen przewijam cały swój świat gdzie zrobiłem błąd dlaczego Bóg nakazał żyć zadał śmierci zwinąć mnie czas umrzeć każda śmierć musi mieć sens ostatni ciężki dech wyzionąłem ducha na polu mokrym od krwi ponieśli mnie drogą na wzgórza postawią brzozowy krzyż
60 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
a może 'asfaltu krew'
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie