Przejdź do treści

pachniesz sosną

powiedz mała co w sobie zmienić bym mógł zabrać cię daleko wiosna nachodzi już ciepło zostawmy smutki tutaj nad rzeką pytam się bo nie wiem co zmienić zostawiłbym świat na szczycie nie potrafię się zabić jak Kurt nie potrafię za dużo smutku ściskasz moją ciepłą dłoń czuję to co ty gdy jesteś blisko drzewa jeszcze bez liści zielono mamy w głowach nie odchodź zostaw słowo bądź moją połową dolara zakochany czekam na zmiany by kochać się z tobą całą noc pachniesz jak sosnowy las wiecznie zielony pełen igieł pełen rudej kory wyłożony liścimi biegliśmy przed siebie pełni marzeń
66 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 4 lata temu
pachniesz jak sosnowy las
a serce wciąż kłujesz ;)p
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie