Przejdź do treści

padł rozkaz nie umierać

• O sobie
dzień wyzwania rzuca rękawicą w twarz noc koronkowa Księżyc kochankiem odkrywa tajemnice pragnień budzi żądze zakrywa twarz budzi wyobraźnię wybaczcie idę dalej robię krok lub dwa bagaż ciężki życia blask nadciąga burza cicho tu zimno gdy daleko ty nie dociera nawet esemes marzę w wrzosowiskach poligonu w oczy wiatr na muszce ułamek życia powoli ściągam spust delikatny odrzut cel pal padł nie wstanie otrzymał zapłatę ciasno nam na dole ciężko liczy się cierpliwość gdy dość serce boli dowódca nas wyzywa nie mam sił by biec cena za wysoka góra ostatni susz byście mogli zasnąć już noc zimna boli mnie ostatnim tchem mówię że dla miłości poświęcę życia oddech by spokojnie mogli nasi wnukowie żyć zapalić znicz na grobie kilka słów wystarczy i bezgraniczna pamięć krew za krew życie miłość honor gniew który chowam padł rozkaz nie umierać
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie