Przejdź do treści

pamiętam

O szczęściu
pamiętam czas jak domek z kart na piasku zatarte ślady stóp kilka słów nie zrozumiałem coś kazało odejść w przeciwną stronę los posłał mnie cichą drogę zabłąkany szukałem serca chciałem kochać na trasie życia poznałem ciebie oszalałem ze szczęścia na ramionach anioła spocząłem w objęciach kobiety urodziłem się kochać nigdy nie przestanę narodziły się dzieci kilka małych szczęść poświęcam czas by dobrze zapamiętały dni kłaniam się bogu wiem że prowadzi dobrą stroną przyjdzie dzień pożegnania ze światem poda dłoń znakiem przymierza odejdę gdzieś nie wiadomo dokąd wrócę wzburzoną rzeką
61 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Ileż emocji..ale też miły spokój;))) bardzo uczuciowy...pozdrawiamm
tomek1972 12 lat temu
ej, Jaro kłaniasz się Bogu a za chwilę odchodzisz gdzieś nie wiadomo dokąd, no chyba że myślisz o piekle to co innego, pozdrowienia
Helen 12 lat temu
Tomek zdaje się że Jarek miał na myśli iż nie wie co go czeka po śmierci ale w sumie to przechodzi na drugi plan bo on żyje szczęściem teraźniejszym...:)
Helen 12 lat temu
jaropasztii 12 lat temu
dzięki Helen .Tomku nie wiadomo właśnie dokąd idziemy póki co żyjemy jest wiele pytań na które niestety nie znamy odpowiedzi:)Pozdrawiam ciepło :)
zyga66 12 lat temu
piękna miłość...pozdrawiam :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie