Przejdź do treści

Pociąg Złamanych Serc

Od siebie
w Summer Place gdzie na miłość kolej stare duże zegary odmierzają miłość na czas i kilogramy ławki szare nieodmalowane szary beton zdeptany przez podróżnych tłumy w nich szczęścia małe i wielkie w poszukiwaniu miłości wpadamy na siebie syf unosi się na podkładach kolejowych papierki pety wszystko co zużyte nawet ja ujrzałem ciebie niebieski aniele wątpiłem w szczęście myliłem się zagadam pomyślałem ułożyło się dobrze parę słów zmieniło podróż pełną róż do gwiazd pomiędzy tym co pomieści miłość brakowało czegoś więcej nie tylko czynności w tą i z powrotem wypowiem się potem było dobrze nawet za dobrze przygoda obróciła się w nicość osiągnąłem dno beznadziejne szczęście nie wierzę już żadnej kobiecie kobiece serce zapomina jest im z nieprawdą bardzo zręcznie my mali wykorzystani pamiętamy
70 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 1 rok temu
w poszukiwaniach
wpadamy na siebie
syf unosi się na podkładach kolejowych
papierki pety prezerwatywy
wszystko zużyte
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie