Przejdź do treści

pomiędzy palcami ucieka życia blask

O sobie
człowieku łap w żagle wiatr w palcach skręcam tytoń palę skręta zatrzymując w miejscu świat sunie wolno dym lekki puch gołębich piór wokół wali się świat wzrusza istota dnia dzień jak co dzień narodziny wesele chrzest potem śmierć na cmentarzu smutno nam rozstania skromne dzień dobry nie wzruszam się w kieszeni banknot zbawiam świat za sklepem na ławce we wsi świat się kręci bez pieniędzy mamo nie przejmuj się mam co jeść i pić pomiędzy palcami ucieka życia blask wszytko trafia szlag dziś bieda jutro bmw taki los rodzi się w umysłach i umiera nad ranem człowieku łap w żagle wiatr nie przejmuj się żyj ile się da
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie