Przejdź do treści

Punisher

• O sobie
świat stworzył brutalny dzień idąc ulicą boję się gdy ściga mnie mafii cień na skrzyżowaniu dróg wybieram jedną słuszną nie stoję w miejscu pierdząc w stołek walczę każdym świtem po zmierzch epoki mija dzień modlitwa na sen uspokaja karabin w ręku uwiera rzemień siny bark magazynek pełny jak żółte słoneczniki uderzam błyskawicznie bez litości wycieram mokre oczy zamykam powieki myślę co jest nie tak z tym światem niespokojny ale syf obrazy w głowie wyryły blizny głębokie na grób zemszczę się nie wybaczam uderzam błyskawicznie bez litości
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

I
iron1 11 lat temu
Każda spowiedź daje ulgę.....ale rozgrzeszenie BÓG...
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie