Przejdź do treści

rozpędzeni

O życiu
bednarz składa beczki szczelnie by zmieścić nektar co napędza życie na kapustę przy obiedzie pełne usta po kielichu rozpuścić tłuszcze w żołądku bimber pędzą wszyscy w zrozumieniu sensu bycia przy tych beczkach z leśnego drzewa upływa czas płynie rzeka dojrzewają drożdże pożyteczne rzeczy nikt nie zaprzeczy co dobre za dużo niezdrowe szkodzi ten co nie próbuje gdy w życiu schody na depresję na odwagę piją żołdacy są i tacy co bez sensu sączą na progu każdego dnia by nie stać z boku niszczą wnętrze niszczą zdrowie co zrobić ilu ludzi tyle wielorakości
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie