Przejdź do treści

samotność

• Tęsknota
niegdyś nie wiedziałem że cisza boli zaciśnięte usta słowa na uwięzi przecież tyle do powiedzenia łokciami mierzę przestrzeń między oknem a starym fotelem na szybie łza niebo też samo sobie czasem zagrzmi rozświetli mrok błyskawicą na wargach od alkoholu opuchniętych zimno cieszę się chwilą w amoku przez ułamki wyrwane siłą często łzy goszczę na brudnym policzku czasem przyjdzie komornik mnie odwiedzić zabiera wszystko co mu pod rękę innym listonosz z wiadomością niekoniecznie ważną nade mną myśli jak plac na łysinie jasny z pustego nawet żydowski król nie naleje
58 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
dobry
jaropasztii 11 lat temu
dzięki zyguś ....pozdrawiam ..
jaropasztii 11 lat temu
wiersz poświęcony wszystkim samotnikom....
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie